To jeden z tych elementów w aucie, który rzadko kiedy “odmawia posłuszeństwa” z dnia na dzień. Aby doprowadzić do jej awarii – potrzebne są raczej wielotygodniowe albo i wielomiesięczne zaniedbania. Poza nimi – przedtem daje też jasne sygnały (np. szarpie, wyje albo wpada w tryb awaryjny).
Skąd biorą się takie awarie, jak radzić sobie z nimi w trakcie jazdy oraz co zrobić dalej, aby nie pogłębiać problemu (i nie generować niebotycznych kosztów związanych z naprawą)? O tym piszemy poniżej.
Czym jest skrzynia biegów i jakie są jej rodzaje?
Skrzynia biegów to ważny element każdego pojazdu, który odpowiada za przeniesienie napędu z silnika na koła (i przy okazji – dopasowanie obrotów do prędkości jazdy). Najpopularniejsza to skrzynia manualna, w której to sam zmieniasz biegi (jej awarie mają charakter czysto mechaniczny, więc zwykle łatwiej je rozpoznać i taniej też naprawić).
Drugim rodzajem jest skrzynia automatyczna, która występuje w wielu wariantach (przykładowo m.in. jako klasyczny automat hydrauliczny z konwerterem momentu, dwusprzęgłowa DSG, czy też bezstopniowa przekładnia CVT). Stanowią złożone układy mechaniczno-hydrauliczno-elektroniczne. Więcej podzespołów oznacza więcej możliwych punktów awarii, trudniejszą diagnozę i wyższy rachunek za naprawę.
Po czym poznać problemy? Ogólne objawy i przyczyny awarii.
Niezależnie od typu skrzyni, kilka sygnałów zazwyczaj powtarza się dość często, a są nimi:
- szarpanie przy ruszaniu i zmianie biegów,
- wycieki oleju spod auta,
- wypadanie biegu ze słyszalnym zgrzytem,
- stuki podczas pracy,
- brak reakcji na ruch selektora,
- zapach spalenizny od przegrzanego oleju,
- zapalona kontrolka skrzyni, często razem z trybem awaryjnym.
Gdy zaczniesz dostrzegać kilka z nich jednocześnie – nie zwlekaj z wizytą w warsztacie.
W skrzyni manualnej
Narastające z prędkością wycie lub huczenie, niezależne od obrotów silnika, oznacza zwykle zużyte łożyska. Samoczynnie wyskakujące biegi czy trudność z wbiciem przełożenia – wskazują natomiast na zużyte synchronizatory.
Osobny rozdział stanowi kwestia sprzęgła (objawy łatwo pomylić z awarią samej skrzyni), czyli ślizganie przy przyspieszaniu, wysoko „biorący” pedał i szarpanie przy ruszaniu. W dieslach i mocniejszych benzyniakach dochodzą do tego problemy z kołem dwumasowym, które potrafi dudnić i wibrować – zwłaszcza na biegu jałowym.
W skrzyni automatycznej i DSG
Te są jeszcze bardziej złożone, więc i wachlarz objawów jest nieco bogatszy. Zaliczamy do nich:
- Szarpanie i kopanie przy zmianie biegów – zwykle wskazują na zużyte sprzęgła albo kłopot z mechatroniką. Groźny jest tu efekt wtórny – wspomniane opiłki ze sprzęgieł zanieczyszczają olej i z czasem uszkadzają elektrozawory.
- Opóźniona reakcja i „gubienie” przełożeń – za nimi stoi najczęściej stary, przegrzany olej przekładniowy albo zużyty konwerter momentu.
- Wejście w tryb awaryjny – to z kolei celowe zabezpieczenie, które chroni przekładnię przed dalszymi zniszczeniami, a zarazem wyraźny sygnał, żeby jak najszybciej skierować się do serwisu.
Czy można jechać z uszkodzoną skrzynią w aucie?
Szczerze – dalszą jazdę zdecydowanie odradzamy. Jeśli bowiem zignorujesz pierwsze objawy, to istnieje spora szansa, że narazisz się na tzw. efekt domina. Czyli drobna usterka zniszczy kolejne elementy.
Jeśli skrzynia wpadła tylko w tryb awaryjny, zwykle da się ostrożnie i wolno dojechać do najbliższego serwisu. Gdy jednak słyszysz zgrzyty, brakuje biegu, w oleju widać opiłki albo spod auta dobiega głośne wycie – odpuść jazdę i wezwij pomoc drogową.
Pamiętaj, że skrzyń automatycznych i DSG zwykle nie wolno ciągnąć na lince. Przy niepracującym silniku brakuje smarowania, a taki holowany automat potrafi się zatrzeć w drodze. Stąd jedyną sensowną opcją jest skorzystanie z klasycznej lawety.
Jak dbać o skrzynię biegów, żeby uniknąć takich kłopotów na drodze?
Oczywiście, najlepsza skrzynia to taka, której działaniem w ogóle nie musisz zaprzątać sobie głowy. Aby tak było – przede wszystkim naucz się mądrze jej używać. I tak:
- W manualu wciskaj sprzęgło do końca, nie trzymaj ręki na lewarku, unikaj jazdy na półsprzęgle i „piłowania” na zimnym oleju.
- W automacie nie przełączaj z D na R, dopóki auto się toczy, na dłuższym postoju ustawiaj N i nie doprowadzaj do przegrzewania szarpaną jazdą.
Ważną rolę odgrywa również olej. Wymienia się go regularnie (w automatach nawet 2x cześciej niż w manualnej, czyli co około 30 000 – 60 000 km) – oczywiście na taki zalecany przez producenta.
Twoja skrzynia odmówiła posłuszeństwa, a auto stoi?
Jeśli Twój pojazd jest unieruchomiony właśnie przez ten element – pamiętaj, że w ramach pomocy drogowej możesz skorzystać z holowania samochodów z automatycznymi skrzyniami, jak i tymi manualnymi. Zadzwoń, odbierz wycenę i zdecyduj się na wezwanie wsparcia. Chętnie bezpiecznie przewieziemy Twoje auto do wybranego warsztatu lub na wskazany parking.