Zderzenie z rozpędzonym zestawem o masie kilkudziesięciu ton to zdarzenie, w którym o wiele częściej pojawiają się ranni, szkoda całkowita auta i nierzadko – długa i mozolna walka o odszkodowanie. O tym, ile i od kogo odzyskasz, decyduje wiele czynników.
Co robić na start, kiedy wezwać służby, jak spisać oświadczenie z kierowcą ciężarówki, a także od czego i od kogo zależy wina – wszystko, co ważne – czeka poniżej.
Czym różni się zderzenie z ciężarówką od tego z autem osobowym lub „zwykłej” stłuczki?
Ciężarówka waży kilkadziesiąt razy więcej od osobówki, ma znacznie dłuższą drogę hamowania, a co za tym idzie – przenosi też ogromną energię. W efekcie, gdy dojdzie do takiej kolizji – poważne obrażenia i szkody całkowite zdarzają się tu dużo częściej – szczególnie jeśli porównamy to do kontaktu 2 aut osobowych.
Pomimo, że samochodów ciężarowych jest stosunkowo niewiele (stanowią zaledwie kilka procent wszystkich pojazdów poruszających się po drogach), to śmiertelność związana z wypadkami z ich udziałem – według licznych badań – jest bardzo wysoka.
Co zrobić bezpośrednio po kolizji z pojazdem ciężarowym?
Zatrzymaj się i nie odjeżdżaj z miejsca zdarzenia, włącz światła awaryjne, a zanim wysiądziesz – wdziej kamizelkę odblaskową. Dalej ustaw trójkąt ostrzegawczy, a potem przystąp do sprawdzenia stanu wszystkich uczestników (w tym Twoich pasażerów, kierowcy ciężarówki, osób w innych pojazdach itp. Jeśli ktoś jest ranny, udziel pierwszej pomocy i od razu wezwij służby.
Przy dużym natężeniu ruchu i wysokich prędkościach jak najszybciej opuść pojazd i przejdź za bariery ochronne. Siedzenie w aucie (albo stanie na pasie ruchu) to prosta droga do wywołania tzw. wtórnego zderzenia, co często bywa nawet groźniejsze od pierwotnej kolizji.
Czy i kiedy trzeba wezwać policję?
Na start zacznij od rozróżnienia, z czym masz do czynienia. Dla przypomnienia, kolizja to zdarzenie wyłącznie ze stratami materialnymi, natomiast wypadek to sytuacja, w której ktoś doznał obrażeń (albo zginął) – tu wezwanie policji i pogotowia jest obowiązkowe.
Przy samej kolizji formalnie nie musisz wzywać policji, jeśli spiszecie oświadczenie. Ale przy ciężarówce radzimy zrobić to prawie zawsze. Jest to o tyle ważne, że notatka policyjna stanowi jeden z najmocniejszych dowodów w postępowaniu likwidacyjnym. Gdy później ubezpieczyciel sprawcy zacznie kwestionować przebieg zdarzenia, taki dokument potrafi przeważyć szalę na Twoją korzyść.
Kto ponosi winę w takich sytuacjach?
Naturalnie, winę rozstrzyga się na podstawie zasad ruchu i zebranych dowodów. Zestaw ma rozległe martwe pola i długą drogę hamowania, więc wiele kolizji bierze się właśnie z tego, że osobówka znalazła się tam, gdzie kierowca tira nie miał szans jej dostrzec, a dalej – odpowiednio zareagować.
Martwych pól wokół zestawu jest kilka i każde potrafi być groźne:
- wzdłuż naczepy po prawej stronie – ta strefa ciągnie się nawet 10 – 15 metrów,
- tuż przed kabiną, gdzie kierowca nie widzi niskich obiektów bezpośrednio pod maską,
- za naczepą, całkowicie poza polem widzenia,
- przy zmianie pasa na drodze szybkiego ruchu, gdzie do martwego pola dochodzi długa droga hamowania i ryzyko najechania z tyłu.
Wina sprawcy nie warunkuje Twojego prawa do odszkodowania za zdrowie. Zadośćuczynienie za obrażenia zależy od ich następstw, a nie od tego, jak surowo ukarano kierowcę ciężarówki.
Jak postępować po zderzeniu z ciężarówką? Instrukcja – krok po kroku.
Poniższa sekwencja sprawdza się na zwykłej drodze, a na autostradzie i ekspresówce jest wręcz obowiązkowa.
#1 Zabezpiecz miejsce i zejdź z drogi
Światła awaryjne, kamizelki, trójkąt – to podstawa, jednak na drodze szybkiego ruchu dołóż do nich szybki zjazd autem jak najbliżej prawej krawędzi pasa awaryjnego (potem razem z pasażerami przejdź za bariery ochronne).
#2 Wezwij służby i podaj dokładną lokalizację
Zadzwoń pod numer 112 lub 19 111 do służb drogowych. Kluczowe jest, żeby dyspozytor od razu wiedział, gdzie dokładnie jesteś. Na autostradzie masz do tego pomarańczowe słupki SOS, rozstawione mniej więcej co 2 km – po podniesieniu słuchawki centrum zna Twoją lokalizację bez pytania. Jeśli dzwonisz z komórki, odczytaj numer z najbliższego słupka pikietażowego przy drodze.
#3 Udokumentuj zdarzenie i spisz oświadczenie
Zrób zdjęcia uszkodzeń, ustawienia pojazdów, tablic rejestracyjnych i dokumentów sprawcy. Potem spiszcie oświadczenie, w którym znajdą się między innymi dane kierowcy, dane przewoźnika (właściciela pojazdu), numery rejestracyjne ciągnika i naczepy zapisane osobno, nazwa ubezpieczyciela i numer polisy OC, opis i szkic przebiegu zdarzenia oraz podpisy obu stron.
#4 Zorganizuj transport auta
Po poważnym zderzeniu auto rzadko nadaje się do dalszej jazdy – a nawet jeśli „na oko” wygląda całe, to w praktyce “ukryte” uszkodzenia zawieszenia czy podwozia zdarzają się dość często. Weź pod uwagę, że zarówno na autostradzie, jak i drodze ekspresowej obowiązuje zakaz holowania na tzw. własną rękę.
Unieruchomiony pojazd zabiera wyłącznie pomoc drogowa, a koszt tego transportu należy Ci się z OC sprawcy w ramach odszkodowania.
Potrzebujesz lawety po zderzeniu z ciężarówką?
Zostaje ostatni element układanki – bezpieczny transport uszkodzonego auta. Zadzwoń, podaj lokalizację i sytuację, a zrobimy wszystko, aby Ci pomóc i zabrać Twój samochód z miejsca zdarzenia.